Ulga na start dla przedsiębiorcy – problem dla kontrahenta?

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (dalej: Prawo Przedsiębiorców) weszła w życie dnia 30 kwietnia 2018 r. Artykuł 18 tejże ustawy wprowadził szczególny rodzaj korzyści i zachęty dla przedsiębiorców – tzw. ulgę na start. Polega ona na tym, że przedsiębiorca będący osobą fizyczną, który spełnia dodatkowe warunki określone w w/w przepisie nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez okres 6 miesięcy od dnia podjęcia działalności gospodarczej. Jednocześnie taki przedsiębiorca podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Brak płatności składek na ubezpieczenia społeczne przez okres korzystania z ulgi spowoduje jednak brak prawa do świadczeń za ten okres w przyszłości. Dlatego też ulga na start nie jest obowiązkiem, a uprawnieniem przedsiębiorcy. Przedsiębiorca może więc zrezygnować z ulgi na start poprzez dokonanie zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych.

Wydaje się, że wprowadzenie ulgi na start zostało przez osoby zamierzające rozpocząć prowadzenie działalności gospodarczej przyjęte pozytywnie. Uzyskały one bowiem możliwość ograniczenia wydatków w pierwszej fazie swojej działalności kosztem rezygnacji z niektórych świadczeń. Jednocześnie skorzystanie z takiej ulgi nie powinno powodować, że przedsiębiorca będzie postrzegany jako mniej rzetelny lub mniej konkurencyjny.

Zaskakujące jest zatem stanowisko Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w Gdańsku, wyrażone w Decyzji nr 285 z dnia 24 lipca 2018 r. (DI/100000/43/822/2018), zgodnie z którym zawarcie umowy z przedsiębiorcą korzystającym z ulgi  na start powoduje obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu takiej umowy, w myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Jako główny argument popierający w/w stanowisko wskazano wprowadzenie do ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: Ustawa) art. 8 ust. 6a w następującym brzmieniu: Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność nie uważa się w rozumieniu niniejszej ustawy osoby fizycznej, o której mowa w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców.

W mojej opinii powyższe stanowisko ZUS jest nieprawidłowe, co wynika w dużej mierze z niewłaściwie zastosowanej wykładni systemowej przepisów. Trzeba bowiem wskazać, że art. 8 ust. 6a Ustawy należy rozpatrywać przede wszystkim w odniesieniu do art. 6 ust. 1 pkt 5) Ustawy, który jako podmiot obowiązkowo podlegający ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym wskazuje osoby prowadzące pozarolniczą działalność oraz osoby z nimi współpracujące. W takiej konfiguracji art. 8 ust. 6a ewidentnie ma prowadzić do wyłączenia przedsiębiorców korzystających z ulgi na start spod obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym.

Prawidłowość łącznego odczytywania tych dwóch przepisów znajduje potwierdzenie bezpośrednio w uzasadnieniu do ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej. Jak wskazano w w/w uzasadnieniu – By mogła ona [ulga na start] jednak w pełni spełniać swoją rolę, konieczne jest przyjęcie zapisów technicznych, które spowodują, że osoby z niej korzystające nie będą podlegały obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. W szczególności przewiduje się, że na gruncie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przedsiębiorcy korzystający z „ulgi na start” nie są uznawani za osoby prowadzące pozarolniczą działalność (proponowany art. 8 ust. 6a wspomnianej ustawy).

Tak zastosowana wykładnia systemowa prowadzi do wniosku, że nowelizacja przepisów Ustawy nie stoi w opozycji do konstrukcji z art. 18 ust. 1 Prawa Przedsiębiorców, lecz jest wobec niego komplementarna. Za jej przyjęciem przemawia także koncepcja racjonalnego ustawodawcy, zgodnie z którą ustawodawca swoimi działaniami powinien zapewniać spójność wewnętrznego systemu prawnego państwa.

Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, iż rezygnacja z ubezpieczeń społecznych w pierwszym okresie prowadzenia działalności gospodarczej jest uprawnieniem Przedsiębiorcy. Jeśli przyjąć, że kontrahenci mieliby obowiązek płacenia za przedsiębiorcę składek na ubezpieczenie społeczne na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4 Ustawy, możliwość wyboru byłaby jedynie iluzoryczna. Przedsiębiorca zostałby bowiem objęty ubezpieczeniem społecznym pomimo dopuszczalnej z niego rezygnacji.

Wydaje się więc, że popełniono błąd dokonując wykładni przepisów Ustawy w  oderwaniu od art. 18 Prawa Przedsiębiorców, który stanowi niejako przyczynę wprowadzenia lub nowelizacji tych przepisów. Dyrektywą dla interpretacji art. 8 ust. 6a Ustawy powinno być więc brzmienie przepisów Prawa Przedsiębiorców.

Za odrzuceniem stanowiska ZUS przemawia również samo sformułowanie art. 18 ust. 1 Prawa Przedsiębiorców, który mówi o niepodleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, a nie o zwolnieniu z zapłaty składek. Wskazuje to na zamiar ustawodawcy do absolutnego zwolnienia przedsiębiorcy z obowiązkowego ubezpieczenia społecznego. Gdyby planowano przeniesienie samego obowiązku zapłaty składek za przedsiębiorcę brzmienie art. 18 ust. 1 prawdopodobnie zostałoby zmienione.

Ponadto, odwołując się ponownie do koncepcji racjonalnego ustawodawcy, należy wskazać, że w przypadku przeniesienia na kontrahentów obowiązku zapłaty składek za przedsiębiorcę korzystającego z ulgi na start, powinny zostać wprowadzone mechanizmy zabezpieczające także interesy kontrahentów. W obecnym stanie prawnym kontrahent nie ma bowiem innej aniżeli oświadczenie przedsiębiorcy możliwości sprawdzenia czy przedsiębiorca ten korzysta z ulgi na start. Prowadziłoby to do sytuacji, w której na kontrahencie spoczywałby obowiązek poniesienia dodatkowych kosztów, pomimo iż żadna ze stron nie była świadoma takiego obowiązku w chwili zawierania umowy (wystąpiłby zatem błąd co do treści czynności prawnej).

Istotna w tym wypadku jest także wykładnia celowościowa. Celem wprowadzenia ulgi na start było m. in. zachęcenie osób niezdecydowanych do rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej, poprzez zmniejszenie początkowych kosztów jej prowadzenia bez jednoczesnego zmniejszenia możliwości uzyskiwania przychodów. W przypadku uznania, że kontrahenci są płatnikami składek na ubezpieczenie społeczne za przedsiębiorców korzystających z ulgi na start, konkurencyjność takich przedsiębiorców zostałaby ograniczona, gdyż koszty współpracy po stronie kontrahenta musiałyby wzrosnąć. Dlatego też stanowisko takie nie tylko jest sprzeczne z celem wprowadzenia ulgi na start, ale może wręcz zostać odczytane jako niezgodne z zasadą równości przedsiębiorców wyrażoną w art. 2 Prawa Przedsiębiorców.

Mając na uwadze powyższe, przyjęte przez ZUS stanowisko nie powinno zostać uznane za prawidłowe. Jest ono bowiem niezgodne z wykładnią literalną, systemową i celowościową rozważanych przepisów. Dlatego też, w mojej opinii zawarcie umowy o świadczenie usług z przedsiębiorcą korzystającym z ulgi na start nie powoduje po stronie kontrahenta obowiązku  opłacania składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu takiej umowy, w myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 Ustawy.

Apl. adw. Jakub Rowicki
Rudnicki Korolczuk Adwokaci i Radcowie Prawni sp. p.

[EDIT]: W dniu 27 sierpnia 2018 r. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikowały wyjaśnienie, że zleceniodawcy nie mają obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne za kontrahentów, którzy korzystają z ulgi na start. Wnioski prezentowane w niniejszym artykule zostały zatem potwierdzone.

Co prawda nie jest to stanowisko wiążące, jednak prawdopodobnie będzie wyznaczać kierunek interpretacji przedmiotowych przepisów dla oddziałów ZUS.

 

Powrót